Sprzedaż umiejętnością przyszłości

Pytając osoby, które osiągnęły sukces, one wymieniają sprzedaż jako jedną z ważniejszych umiejętności. Umiejętności, która pozwala na osiąganie rzeczy ważnych i potrzebnych.

Chcąc czy nie chcąc, sprzedaż występuje dookoła nas. Jeśli chcemy przekonać swojego partnera gdzie spędzicie wakacje, zjecie obiad czy jak wykorzystacie wolny czas, to jest właśnie sprzedaż. 

Oczywiście to nie są decyzje, które dla większości z nas są bardzo istotne. Jednak to ciągle jest sprzedaż. Sprzedaż naszego pomysłu, idei, planu. 

Sprzedaż występuje od dawien dawna i przybiera różne formy.

Ewa sprzedała Adamowi ideę zerwania zakazanego owocu. Mojżesz sprzedał Izraelitom idee przeprowadzenia przez pustynię. 

 

Sprzedaż swoich pomysłów

Obama sprzedał swoje hasło Yes I can, a Miss Ziemi zwraca uwagę na problemy ochrony środowiska. Każdy sprzedaje.

Angażujemy się w różne działania charytatywne, bo ktoś pokazał nam w tym korzyść. Co roku w styczniu wrzucamy pieniądze do puszek i oklejamy się czerwonymi serduszkami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

Pani z warzywnika zachwala swoje owoce i warzywa, a piekarnia chleb. 

Obojętnie więc czy proponujesz produkt czy usługę, pomysł czy idee, trzeba znaleźć kogoś kim tym produktem, usługą, bądź ideą zafascynujemy. 

Wielka sprzedaż trwa każdego dnia, 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. 

 

Prosta sprzedaż

Jesteśmy nią otoczeni od małego bo występuje nawet w bajkach… 

Pocahontas namawia swojego ojca na zawarcie pokoju. Czyli sprzedaje mu wizję rozwiązania konfliktu a…

no właśnie czy widzicie jeszcze jakieś inne przykłady sprzedaży w bajkach? Konieczniej napiszcie do mnie, lub zostawcie komentarz.

Czym jest sprzedaż?

Definicja, która często się powtarza brzmi: Sprzedaż to przekazywanie informacji w celu nakłonienia potencjalnego klienta do tego, aby kupił towar, usługę, pomysł, czy cokolwiek innego. 

Jednak dla mnie sprzedaż jest procesem w którym poznaje się klienta i jego potrzeby, tak aby sprawdzić, czy to co mamy do zaproponowania, pomoże mu rozwiązać jego problem. Dopiero mając pewność, że on zyska, zaczynamy nakłaniać potencjalnego klienta do tego, aby kupił to, co sprzedajemy. 

Dlaczego tak myślę? Nie wiem jak Ty, ale ja kilka razy kupiłem coś z czego nie byłem zadowolony. Później już nie chciałem kupować od tego sprzedawcy lub w tej firmie. Czyli jednorazowo zostawiłem gdzieś pieniądze ale później już tego nie robiłem. Ba, często też odradzałem zakupy moim znajomym i przyjaciołom.

Dla mnie sprzedaż jest transakcją na której wygrywają dwie strony. Jeśli wygrywa tylko jedna, jest to oszustwo.

 

Dlatego opracowałem zasady sprzedaży, którymi się kieruję. Jest to połączenie różnych modeli sprzedaży z tym co działa u mnie. Dlatego proszę Cię, nie kopiuj niczego ślepo. Sprawdzaj i korzystaj mądrze. 

Zasady te nazwałem łatwą sprzedażą. Czemu łatwą? Bo jeśli się je stosuje, sprzedaż staje się łatwiejsza.

 

Główna zasada łatwiej sprzedaży

Jeśli rozpoznasz, że twoja oferta nie będzie korzystna dla klienta i nie masz czegoś co mu w tym pomoże. Nie sprzedawaj jej i wytłumacz dlaczego nie możesz mu tego sprzedać, bo takie masz zasady. Takie zachowanie zwróci Ci się z nawiązką, poprzez większe zaufanie. (niewiele firm tak robi – dlatego jest bardzo duża szansa, że będzie Cię polecał.)

 

Pierwsza zasada łatwej sprzedaży

Zadawaj pytania. 

  • Dowiedz się jak najwięcej o swoim kliencie. O tym kim jest i co robi.
  • Niech Twój potencjalny klient opowie o sytuacji, która spowodowała, że rozmawia z Tobą. (dowiadujesz się jakie objawy powodują niedogodność, którą  Twój produkt lub usługa może rozwiązać)
  • Co sprawiło, że akurat teraz się odzywa? (wiesz czy jest to palący problem czy niekoniecznie)
  • W czym może to rozwiązanie pomóc? (wiesz co będzie dla niego najważniejsze)
  • Czemu rozmawia z Tobą? (w przyszłości będziesz wiedział co jest Twoją przewagą)

 

Druga zasada łatwej sprzedaży

Słuchaj. I wyciągaj wnioski.

Zastanawiaj się i patrz na to

Co chce Twój klient zyskać? (Czasem do mnie przychodzi, ktoś kto napomina o pewności siebie lub większy szacunek wśród zespołu.)

Czego nie chce Twój klient stracić? (U mnie najczęściej, ktoś nie chce stracić głosu – mówi często a głos po kilku godzinach mówienia staje się słabszy, czy szansy na awans – jest kilka osób, które mogą dostać awans, jeśli więc będzie lepiej prezentował swoje racje nie przegra w tym wyścigu)

Czego jeszcze nie widzi? (Czasem jest tak, że nie widzi się pewnych rzeczy.