Afrykańskie techiki sprzedaży

11 Styczeń 2012

Setki lat doÅ›wiadczeÅ„ poprzednich pokoleÅ„ powoduje, że dzisiaj możemy stać siÄ™ mistrzami w swojej dziedzinie. Wiedza przekazywana z ojca na syna pozwala osiÄ…gnąć naprawdÄ™ dobre efekty, o czym mogÅ‚em przekonać siÄ™ na wÅ‚asnej skórze.

Nie byÅ‚ to mój pierwszy wyjazd do krajów arabskich, stÄ…d formy handlu stosowane przez tubylców nie byÅ‚y mi obce. Jedno ze zdarzeÅ„ byÅ‚o jednak szczególnie interesujÄ…ce.  

ZatrzymaliÅ›my siÄ™ na chwilÄ™ i tylko po to, by obejrzeć kolejnÄ… atrakcjÄ™ w Maroku – Błękitne źródÅ‚a – a już za chwilÄ™ pojawiÅ‚o siÄ™ dwóch przewodników. Rdzenni mieszkaÅ„cy patrzÄ… na turystów, jak na rewelacyjnÄ… możliwość dodatkowego zarobku. CzÄ™sto sami zaczepiajÄ… i pytajÄ…, czy potrzebujemy wynająć hotel lub czy jest nam potrzebna jakaÅ› pomoc. Tak też staÅ‚o siÄ™ w tym przypadku.

Przewodnicy z oddaniem zaczÄ™li opowiadać o Błękitnych źródÅ‚ach. Po kilku zdaniach ogólnego opisu, przeszli do szczegółów. UsÅ‚yszeliÅ›my po prawej stronie widać wodÄ™, jest ciepÅ‚a.  Po lewej palmy daktylowe, a przed nami roÅ›nie marchewka. DostaliÅ›my także przepiÄ™kne wielbłądy zrobione z trawy (reguÅ‚a wzajemnoÅ›ci, reguÅ‚a lubienia i sympatii). Po tak fascynujÄ…cej opowieÅ›ci zostaliÅ›my namówieni do obejrzenia jaskini.

WstÄ™p miaÅ‚ kosztować tylko 5 dirhamów od osoby, ale w cenie przewidziana byÅ‚a również herbata (5 dirhamów to niewielkie pieniÄ…dze – zasada maÅ‚ych kroków). Dodatkowo mogliÅ›my oczywiÅ›cie przenocować na kempingu za 10 dirhamów od osoby i wtedy za jaskiniÄ™ nie musielibyÅ›my pÅ‚acić (reguÅ‚a kontrastu).

Jaskinia nie byÅ‚a okazaÅ‚a, jak siÄ™ jednak okazaÅ‚o, jest to jaskinia życzeÅ„, w której kobiety zapalajÄ… Å›wieczkÄ™, jeÅ›li chcÄ… mieć potomka. Jedna z kobiet, która byÅ‚a z nami stwierdziÅ‚a, że byÅ‚oby fajnie to zrobić, ale nie ma Å›wieczki. OczywiÅ›cie po minucie uroczy chÅ‚opiec biegÅ‚ już ze Å›wieczkÄ… w rÄ™ku (manifestowanie pomocy dodaÅ‚abym regułę zaangażowania i konsekwencji).

Po zwiedzeniu oazy i jaskini zostaliÅ›my zaproszeni do – uwaga – sklepu, gdzie podano obiecanÄ… herbatÄ™ (reguÅ‚a wzajemnoÅ›ci) OczywiÅ›cie zostaÅ‚ nam zaprezentowany pokaz parzenia i nalewania herbaty i przedstawiono krótkie opowieÅ›ci berberyjskie (budowanie dobrego klimatu). NastÄ™pnie nasz opiekun powiedziaÅ‚, że pokaże nam swoje skarby, które do tej pory miaÅ‚o okazjÄ™ podziwiać niewiele osób (reguÅ‚a niedostÄ™pnoÅ›ci) .

WyciÄ…gnÄ…Å‚ ukrytÄ… wielkÄ… drewnianÄ…, zamykanÄ… na kłódkÄ™ skrzyniÄ™ (manifestowanie wartoÅ›ci). NastÄ™pnie z namaszczeniem wyciÄ…gnÄ…Å‚ pierwsze zawiniÄ…tko. Powoli je rozÅ‚ożyÅ‚ i ostrożnie zaczÄ…Å‚ wyciÄ…gać wisiorki i ozdoby. OczywiÅ›cie byliÅ›my zachÄ™cani do dotykania owych skarbów i przyglÄ…dania siÄ™ im z bliska (może wzbudzanie poczucia wyjÄ…tkowoÅ›ci). InteresujÄ…ce byÅ‚o to, że podobne atrybuty wisiaÅ‚y w gablotach, ale nie miaÅ‚o to wiÄ™kszego znaczenia, bo gra w sprzedaż rozpoczęła siÄ™ już siÄ™ na dobre.

Dwie osoby z naszej czteroosobowej grupy zostaÅ‚y zwabione do drugiego pomieszczenia (rozbicie grupy.) Nagle pojawiÅ‚o siÄ™ wiÄ™cej osób (nowe siÅ‚y sprzedażowe), które zaczęły prowadzić z nami rozmowÄ™. Piotr i PaweÅ‚ zostali namówieni do tego, aby jeden z popularnych w naszym kraju napojów wymienić na niewielki dywanik (szukanie rozwiÄ…zaÅ„). Gdy doszÅ‚o do finalizacji transakcji okazaÅ‚o siÄ™, że dywanik jest bardzo drogi (rÄ™cznie robiony przez matkÄ™ jednego ze sprzedawców), wiÄ™c nasi przyjaciele powinni dopÅ‚acić różnicÄ™. Wszystko to dziaÅ‚o siÄ™ w drugim pomieszczeniu (dbali o to, abyÅ›my nie stworzyli jednej grupy).

Ja wraz z KarolinÄ… byliÅ›my w drugim pomieszczeniu. Z ciekawoÅ›ci zapytaÅ‚em o cenÄ™ dywanika. Co zrobiÅ‚ uroczy sprzedawca? Zamiast odpowiedzieć na pytanie ruchem rÄ™ki pokazaÅ‚ mi, gdzie mam usiąść (podążanie). Nie chciaÅ‚em tego zrobić i raz jeszcze zapytaÅ‚em o cenÄ™. On nie przejmowaÅ‚ siÄ™ moim brakiem współpracy i ponowiÅ‚ zaproszenie. Gdy już to zrobiÅ‚em, zbliżyÅ‚ siÄ™ do mnie na niewielkÄ… odlegÅ‚ość, tak jakby chciaÅ‚ zdradzić mi wielkÄ… tajemnicÄ™. WyciÄ…gnÄ…Å‚ kartkÄ™ i zapisaÅ‚ sumÄ™ 600 dirhamów (ok. 250 zÅ‚) za malutki dywanik. SpojrzaÅ‚ na mnie i cicho powiedziaÅ‚, że jest to cena dla niemieckich i francuskich turystów. Ale Ty drogi przyjacielu – kontynuowaÅ‚ –  możesz napisać swojÄ…, niższÄ… cenÄ™. PodsunÄ…Å‚ mi pod nos kartkÄ™ i dÅ‚ugopis. ZrobiÅ‚ to w taki sposób, żebym bez namysÅ‚u napisaÅ‚ cenÄ™, którÄ… on i tak miaÅ‚by podnieść.

Nie chciaÅ‚em wchodzić w licytacjÄ™, bo nie interesowaÅ‚o mnie kupno tego dywanika. Moje NIE dziÄ™kujÄ™, nie chcÄ™ tego kupić odbijaÅ‚o siÄ™ jednak od niego jak od Å›ciany. Tak, jakby nagle przestaÅ‚ rozumieć te sÅ‚owa. Jak mantrÄ™ powtarzaÅ‚: Napisz mi swojÄ… cenÄ™. ZafundowaÅ‚ mi Å›wietny trening asertywnoÅ›ci. ZastosowaÅ‚ nie tylko technikÄ™ zdartej pÅ‚yty, ale również chcÄ…c mnie przekonać do kupna, przekraczaÅ‚ mojÄ… strefÄ™ intymnÄ…  (ok. 30 cm). WidzÄ…c, że te techniki nie dziaÅ‚ajÄ…, zapytaÅ‚ czy mam coÅ› na wymianÄ™. Jest to u nich w kraju taka tradycja. Może mam piwo z polski, t-shirt, a może znalazÅ‚y by siÄ™ nawet skarpetki.. PytaÅ‚ o wszystko, co nadawaÅ‚o siÄ™ do wymiany. DomyÅ›lajÄ…c siÄ™, że chodzi tu nie o wymianÄ™, ale o zainicjowanie dalszego etapu sprzedaży.  

BÄ™dÄ…c wytrwaÅ‚ym, konsekwentnie odmawiaÅ‚em. Na koniec zostaÅ‚em jeszcze poproszony o wspólne poskÅ‚adanie dywaników, które nam zaprezentowano. Drugiej grupie udaÅ‚o siÄ™ sprzedać produkty – metoda wymiany zadziaÅ‚aÅ‚a, gdyż Piotr i PaweÅ‚ oprócz napojów dopÅ‚acili jeszcze pewnÄ… sumÄ™, co byÅ‚o z pewnoÅ›ciÄ… sukcesem naszych przewodników. WychodzÄ…c ze sklepu, byliÅ›my żegnani z uÅ›miechem i zapraszani do odwiedzin w przyszÅ‚oÅ›ci.

DziesiÄ…tki technik wpÅ‚ywu spoÅ‚ecznego i sposobów sprzedaży zostaÅ‚o użytych przez tych prostych ludzi. Warto wiedzieć, że to co w tym obszarze kulturowym zadziaÅ‚aÅ‚o, przeniesione do Europy z pewnoÅ›ciÄ… by siÄ™ nie sprawdziÅ‚o. WpÅ‚ywanie na klienta w taki sposób, jak opisany wyżej, byÅ‚by uznany za co najmniej niegrzeczny. MY TURYÅšCI zostaliÅ›my jednak wychowani w innej kulturze. Egzotyka wyglÄ…du i zachowaÅ„ napotkanych sprzedawców powoduje, że Å‚atwiej i szybciej wybaczamy przekraczanie pewnych granic ludziom z innych krÄ™gów kulturowych. 

Co jest tu jednak szczególnie istotne? W takich krajach jak Maroko, wiedza o technikach sprzedaży najczęściej przechodzi z ojca na syna i jest wykorzystywana, gdy pojawia siÄ™ turysta. ZaÅ› u nas wiedza  przechodzi najczęściej ze starszego managera na mÅ‚odszego lub z trenera na uczestnika szkolenia.  ObojÄ™tnie gdzie na Å›wiecie jesteÅ›my, celem jest sprzedaż. Dlatego obojÄ™tnie jaki system ksztaÅ‚cenia siÄ™ wybierze ważne, by byÅ‚ on dobry i skuteczny.

Danio inaczej

28 Grudzień 2007

Marketing wirusowy…

JeÅ›li ktoÅ› myÅ›li o skutecznym marketingu może warto zainspirować siÄ™ tzw. Å›miesznymi filmikami. Marketing wirusowy (zw. reklamÄ… wirusowÄ…) jest specyficznym rodzajem dziaÅ‚aÅ„ marketingowych. Polega na zainicjowaniu sytuacji, w której potencjalni klienci bÄ™dÄ… sami miÄ™dzy sobÄ… rozpowszechniać informacje dotyczÄ…ce firmy, usÅ‚ug czy produktów. Nie zawsze musi to być konkretna informacja, może to być tzw. budowanie Å›wiadomoÅ›ci marki, czyli wywoÅ‚ywanie pożądanych skojarzeÅ„ z nazwÄ…, logo firmy.

PrzykÅ‚adem marketingu wirusowego mogÄ… być zabawne lub intrygujÄ…ce filmiki lub zdjÄ™cia (czÄ™sto stylizowane na quasi-amatorskie) reklamowe, które użytkownicy internetu rozsyÅ‚ajÄ… miÄ™dzy sobÄ…. Wykorzystywana jest także plotka, tworzone sÄ… odpowiednie trendy czy legendy miejskie, które wÄ™drujÄ…c miÄ™dzy potencjalnymi klientami majÄ… zwiÄ™kszać Å›wiadomość produktu i czynić z niego produkt symboliczny, o wysokiej jakoÅ›ci czy symbol statusu bÄ…dź przeciwnie, szkodzić jego opinii.

Kolejny ze stosowanych chwytów to udostÄ™pnianie za darmo informacji użytecznych, które zawierajÄ… mniej lub bardziej subtelny przekaz reklamowy. PrzykÅ‚adem może być wydanie przez producenta margaryny książeczek z przepisami na wypieki, gdzie w każdym z przepisów jako skÅ‚adnik wystÄ™puje margaryna produkowana przez wydawcÄ™ książeczki. IntencjÄ… jest tu skÅ‚onienie odbiorcy do rozpowszechniania przepisów – mimowolnie, z nazwÄ… reklamowanej firmy.

Zabiegiem wymagajÄ…cym jÄ™zykowej finezji jest ukucie reklamowego sloganu, frazy lub powiedzenia w sposób prowokujÄ…cy ich przenikniÄ™cie do jÄ™zyka potocznego („a Å›wistak siedzi…”, „a Å‚yżka na to: niemożliwe”, „no to frugo”, „prawie…robi wielkÄ… różnicÄ™” , „wypróbujÄ™ go na pewno”).

Marketing wirusowy może również polegać na zachÄ™caniu użytkowników do Å›wiadomego informowania znajomych o danym produkcie, usÅ‚udze. Do stosowanych metod należy umieszczanie odpowiednich skryptów w serwisach internetowych, konkursy „poleceniowe” lub rabaty itp.

Jak przekonywać? – czyli proste sÅ‚owa

18 Grudzień 2007

ZbliżajÄ… siÄ™ Å›wiÄ™ta. Mimo to praca szkoleniowo rozwojowa w peÅ‚ni. Nie tylko codziennie doÅ›wiadcza siÄ™ czegoÅ› nowego i rozwija siÄ™ nowe możliwoÅ›ci, ale także poznaje nowe sposoby myÅ›lenia. A jeÅ›li o nich mowa: Wczoraj miaÅ‚em spotkanie z jednym z moich nowych klientów. ZaczÄ™liÅ›my pracować nad wizerunkiem. OkreÅ›liliÅ›my obszary do zmiany:

- spójność pomiÄ™dzy ciaÅ‚em a gÅ‚osem

- poprawne i skutecznie wypowiadane komunikaty

- umiejętność robienia pozytywnego wrażenia

- panowanie nad emocjami

- większa umiejętność przekonywania innych

Nie bÄ™dÄ™ opowiadaÅ‚ szczegółowo caÅ‚ego procesu jaki zaszedÅ‚, bo szanujÄ™ wolÄ™ nie podawania informacji o tym, co siÄ™ dzieje na spotkaniach. PragnÄ™ jednak zwrócić Ci uwagÄ™ na sÅ‚owa, jakich używasz komunikujÄ…c siÄ™ z innymi. Może bywa tak, że chcesz kogoÅ› do czegoÅ› przekonać. MyÅ›lisz o podwyżce, nowych zadaniach lub innych obowiÄ…zkach domowych. ObojÄ™tnie co to jest, możesz zauważyć, że druga strona rozumie to czÄ™sto trochÄ™ inaczej. Jest to najczęściej spowodowane tym, że nie dobieramy wÅ‚aÅ›ciwie słów. Możesz powiedzieć:

„SÅ‚uchaj, rozumiem, że organizacja zleca nam różne zadania, natomiast myÅ›laÅ‚em sobie, czy możemy w koÅ„cu dostać jakieÅ› strategiczne zadanie, którym siÄ™ wykażemy. Chcemy współtworzyć firmÄ™, mamy do tego istotnÄ… wiedzÄ™ i niezbÄ™dne doÅ›wiadczenie.”

No i mamy takiego rodzaju komunikat. PiÄ™kny prawda? Jednak jakże agresywny. Dlaczego?

Z punktu widzenia szefa, ktoÅ› musi przecież wykonywać zlecone zadania, wiÄ™c jeÅ›li ktoÅ› do niego przychodzi i chce, by jego zadania siÄ™ zmieniÅ‚y może być postrzegany jako partner sprawiajÄ…cy zamieszanie.

Pierwszym obszarem jaki musimy pozyskać w kontakcie z partnerem jest zainteresowanie. Nie zrobimy tego jeÅ›li poczuje siÄ™ on zagrożony. Czyli w tym przypadku istnieje obawa, buntu i nie wykonywania dotychczasowych zadaÅ„. No dobrze, to może zmieÅ„my zdanie na nie buntownicze. Czyli pochwalmy to co do tej pory robiliÅ›my.

„SÅ‚uchaj, ostatnio sÅ‚yszaÅ‚em bardzo wiele dobrego o naszej pracy i wiem, że jest ona potrzebna wielu dziaÅ‚om, natomiast myÅ›laÅ‚em sobie czy możemy w koÅ„cu dostać jakieÅ› strategiczne zadanie, którym siÄ™ wykażemy. Chcemy współtworzyć firmÄ™, mamy do tego istotnÄ… wiedzÄ™ i niezbÄ™dne doÅ›wiadczenie.”

Niby dobrze. Na poczÄ…tku jest pochwaÅ‚a, ale później jest sÅ‚owo „natomiast” i ono zaczyna wszystko psuć. Osoba która to usÅ‚yszy pomyÅ›li sobie, że pierwsza część zdania jest nieszczera. Co wiÄ™c można zrobić? Z punktu widzenia szefa jest ważne, by ktoÅ› danÄ… pracÄ™ wykonaÅ‚. Możemy wiÄ™c zaproponować:

„SÅ‚uchaj, ostatnio sÅ‚yszaÅ‚em bardzo wiele dobrego o naszej pracy i wiem, że jest ona potrzebna wielu dziaÅ‚om i bardzo siÄ™ z tego ciesze. MyÅ›laÅ‚em sobie też o tym, czy byÅ‚oby fajnie gdybyÅ›my wykorzystali naszÄ… wiedzÄ™ i doÅ›wiadczenie do tego, by zrealizować jakieÅ› strategiczne projekty dla firmy? Co o tym sÄ…dzisz?”

No to jest zdecydowanie lepiej. Jednak uwaga na sÅ‚owo – strategiczne – może to oznaczać, że to co do tej pory robisz nie jest strategiczne. A to nie jest dobry punkt wyjÅ›cia. informacja dla szefa, że chcesz lub caÅ‚y dziaÅ‚ chce robić coÅ› innego. WiÄ™c może lepiej powiedzieć coÅ› takiego:

„SÅ‚uchaj, ostatnio sÅ‚yszaÅ‚em bardzo wiele dobrego o naszej pracy i wiem, że jest ona potrzebna wielu dziaÅ‚om i bardzo siÄ™ z tego ciesze. MyÅ›laÅ‚em sobie też o tym, czy byÅ‚oby fajnie gdybyÅ›my wykorzystali naszÄ… wiedzÄ™ i doÅ›wiadczenie do tego, by niewielkim nakÅ‚adem siÅ‚ zrealizować jakieÅ› projekty, które spowodujÄ… wiÄ™kszÄ… dynamikÄ™ rozwoju firmy? Co o tym sÄ…dzisz?”

Jest to zdecydowanie najlepszy komunikat. Mamy tu do czynienia nie tylko z pochwaleniem tego co do tej pory zostaÅ‚o zrobione – nasz rozmówca czuje siÄ™ bezpiecznie, ale także poprzez sÅ‚owa – niewielkim nakÅ‚adem siÅ‚ – wiemy, że nie bÄ™dzie to pochÅ‚aniaÅ‚o wiele energii i spowoduje jeszcze wiÄ™kszÄ… dynamikÄ™ rozwoju firmy – wiÄ™c jeÅ›li siÄ™ to uda, to nasz rozmówca także na tym skorzysta :) – czyż to nie jest proste :) PomyÅ›l wiÄ™c teraz o tym, jakie Ty tworzysz komunikaty.

Daniel Bordman – coach ICC, specjalista kreowania wizerunku

28 Listopad 2007

Wiele osób prosi, bym powiedziaÅ‚ kilka słów o sobie. W takim razie chcÄ…c w jednym miejscu przedstawić najważniejsze informacje, które mnie dotyczÄ…, mogÄ™ odesÅ‚ać wszystkich na mojÄ… stronÄ™.

Kliknij więc na Daniel Bordman

Nowe osoby od wizerunku

13 Wrzesień 2007

Ze wzglÄ™du na coraz wiÄ™ksze zapotrzebowanie, do mojego zespoÅ‚u dołączyÅ‚y osoby, które specjalizujÄ… siÄ™ w stylizacji sylwetki. Już niedÅ‚ugo bÄ™dzie można zapoznać siÄ™ z ich pracÄ… i propozycjami.

Skuteczny rozwój

13 Kwiecień 2007

Wczoraj usÅ‚yszaÅ‚em od jednej osoby stwierdzenie, że inwestowanie w rozwój to strata czasu, bo i tak niczego nie można siÄ™ nauczyć.

Zaciekawiła mnie ta opinia, gdyż nie wiedziałem, co spowodowało takie podejście do rozwoju.

OkazaÅ‚o siÄ™, że to wszystko przez ZA DOBRE szkolenia. Czemu za dobre? Bo przeÅ‚adowane wiedzÄ…. My, jako klienci, czÄ™sto wybieramy szkolenie, gdzie jest dużo materiaÅ‚u – jest to czÄ™sto błąd. W efekcie, po powrocie z takiego warsztatu, wie siÄ™ dużo, ale niczego siÄ™ nie używa. Chyba nie o to w tym chodzi.

I wÅ‚aÅ›nie stÄ…d w tej osobie pojawiÅ‚o siÄ™ przekonanie, że nie warto siÄ™ rozwijać, bo po co tracić czas i pieniÄ…dze.

W moim odczuciu, najlepszym rozwiÄ…zaniem w tym przypadku jest prowadzenie/szkolenie indywidualne, bo jest rozÅ‚ożone w czasie i dopasowane do oczekiwaÅ„. Chociaż dobrze napisane szkolenia, w których część wiedzy teoretycznej jest zastÄ…piona zastÄ…piona ćwiczeniami praktycznymi, również siÄ™ Å›wietnie sprawdzajÄ….

Dlatego, przy przekazywaniu wiedzy nie jest najważniejsze zaprezentowanie 50 różnych technikach, które działają, ale warto skupić się tylko na kilku, tak by szybko zacząć ich używać.

Jeśli klient chce zmienić wszystko od razu, to tak naprawdę nie zmienia nic, chociaż BARDZO CHCE!

Dlaczego tak się dzieje? To proste. Przeładowanie wiedzą nie sprawi, że będziemy się nią posługiwać na co dzień. Warto, więc wykorzystywać zasadę drobnych kroków.

Co zrobić? OkreÅ›l dokÅ‚adnie, co chcesz zmienić, a nastÄ™pnie w drobnych krokach (etapami) zacznij wprowadzać tÄ™ wiedzÄ™ w Å¼ycie.

Np. chcę stać się osobą, która jest bardziej lubiana przez innych, dzięki temu będzie mi łatwiej zdobywać ich uznanie, które przełoży się na np. lepsze kontrakty.

  1. Poprawić kontakt wzrokowy
  2. Wyeliminować napiÄ™cia na twarzy i ciele, które osÅ‚abiajÄ… mój wizerunek i sprawiajÄ…, że inni majÄ… mylne wrażenie mojej osoby
  3. Wzmocnić postawę ciała
  4. ZarzÄ…dzać potencjaÅ‚em, który posiadam (być bardziej lub mniej ekstrawertyczny) w oparciu o oczekiwania spoÅ‚eczeÅ„stwa. DziÄ™ki temu bÄ™dzie Å‚atwiej nawiÄ…zywać kontakty i osiÄ…gać wyznaczone cele.
  5. …i tak dalej

Jeśli chce się zrobić wszystko jednocześnie, efekty będą marne. Jednak pracując krok po kroku wdrażając zmiany, efekt będzie naprawdę zadowalający.

Ta zasada działa nie tylko przy wizerunku, dlatego jeśli cokolwiek zmieniasz. Zmieniaj etapami.

Z kotki w lwicÄ™

24 Marzec 2007

Wczoraj, w ramach Akademii UmiejÄ™tnoÅ›ci, poprowadziÅ‚em warsztat pt. „UmiejÄ™tnoÅ›ci aktorskie w biznesie.”

OczywiÅ›cie zawsze prowadzÄ…c tego typu warsztaty, mam niedosyt, bo chciaÅ‚oby siÄ™ zrobić i nauczyć jeszcze wiÄ™cej rzeczy niż siÄ™ zrobiÅ‚o, jednak ograniczenia czasowe na to nie pozwalajÄ…, ale stanowiÄ… pewne wyzwania.

Nie mówiÄ…c o tym, że każdy z 50 uczestników ma innÄ… wiedzÄ™ i inne oczekiwania i to co dla jednego jest czymÅ› nowym, dla drugiego jest czymÅ› oczywistym. Do czego zmierzam.

Chce siÄ™ skupić na Ewie, uczestniczce owego szkolenia. Jednym z zadaÅ„ byÅ‚o wyjÅ›cie na Å›rodek i zaprezentowanie siÄ™. Owa dziewczyna zostaÅ‚a dość sÅ‚abo oceniona przez grupÄ™ pod wzglÄ™dem siÅ‚y gÅ‚osu, samego wyjÅ›cia na Å›rodek sali i elementu autoprezentacji..

Bardzo zainteresowaÅ‚a mnie ta osoba, ponieważ dostrzegÅ‚em w niej olbrzymi potencjaÅ‚ zmiany. WystarczyÅ‚oby, żeby chciaÅ‚a trochÄ™ popracować, by można byÅ‚o dostrzec naprawdÄ™ dużą różnicÄ™.

ZaproponowaÅ‚em jej wspólnÄ… pracÄ™. ZgodziÅ‚a siÄ™ i zaczÄ™liÅ›my metamorfozÄ™.

ZmieniliÅ›my krok, jej postawÄ™, tempo wejÅ›cia na Å›rodek. PoprawiÅ‚em sposób stania oraz kontakt wzrokowy i nagle, gdy to wszystko zrobiÅ‚a, jej gÅ‚os staÅ‚ siÄ™ pewniejszy i silniejszy, a ona sama nagle staÅ‚a siÄ™ bardziej odważna. Z maÅ‚ej przestraszonej Ewci zobaczyliÅ›my EwÄ™, która jest konkretna, wie czego chce i konsekwentnie dąży do celu. Takie sprawiaÅ‚a wrażenie – a to wszystko w niecaÅ‚e 10 min.

Pewnie zaraz pojawi siÄ™ pytanie na ile jest to trwaÅ‚a zmiana, a ile z tego to tylko „umiejÄ™tnoÅ›ci aktorskie”. Odpowiedź jest prosta. JeÅ›li zrobi siÄ™ to tylko raz, i zapomni o wszystkich uwagach, to zmiana nie bÄ™dzie trwaÅ‚a. JeÅ›li zaÅ› bÄ™dzie myÅ›laÅ‚a o elementach, które poprawiÅ‚em, to dajÄ™ na to 100% gwarancji. Po jakimÅ› czasie przejdzie z poziomu Å›wiadomej kompetencji na poziom nieÅ›wiadomej kompetencji i wyćwiczone zachowanie stanie siÄ™ naturalne.

Dlatego kreowanie wizerunku i zmiana swoich postaw, to praca, którÄ… musimy wykonać sami. Zadaniem prowadzÄ…cego jest tylko pokazanie drogi i wspólna podróż tym szlakiem, nie zaÅ› noszenie za klienta plecaka i zmaganie siÄ™ z przeciwnoÅ›ciami losu. Dlatego jeÅ›li ktoÅ› sÄ…dzi, że ja czy inny trener jest w stanie za niego coÅ› zrobić, to siÄ™ grubo myli.

Pytanie do Ciebie, od kiedy zaczynasz regularne ćwiczenia?

SkÄ…d masz tyle energii?

20 Luty 2007

ZapytaÅ‚ mnie dzisiaj jeden z moich znajomych. I te pytanie zainspirowaÅ‚o mnie do tego, by faktycznie siÄ™ zastanowić skÄ…d czerpiÄ™ energiÄ™ i entuzjazm.

Odpowiedź z pewnoÅ›ciÄ… nie jest prosta, dlatego spróbujmy to ustrukturyzować:

1. JednÄ… z moich głównych zasad jest robienie czegoÅ› tylko dla siebie. DziÄ™ki temu, każdy dzieÅ„ może być na swój sposób wyjÄ…tkowy. Czy zapisze siÄ™ na jakiÅ› interesujÄ…cy, czy kupie moje ulubione wafelki, jest to nagroda dla mnie i tylko dla mnie.
2. Z każdym dniem uczÄ™ siÄ™ czegoÅ› nowego. A jeÅ›li mi nie wychodzi, to znak, że nastÄ™pnym razem nie powinienem tak postÄ™pować. I tyle – po co skupiać siÄ™ na przeszÅ‚oÅ›ci, skoro można potrzeć w przyszÅ‚ość.
3. Ruch to zdrowie, a jeÅ›li brakuje czasu lub chÄ™ci, to pamiÄ™tam że taniec to też forma ruchu. W połączeniu z rewelacyjnÄ…, energetyzujÄ…cÄ… muzykÄ… dziaÅ‚a cuda.
4. Muzyka. Może wprowadzić CiÄ™ w stan depresji lub dać niesamowitego kapa. PomyÅ›l, jak fajnie usÅ‚yszeć rano optymistyczna piosenkÄ™. Ja uwielbiam – Radość o poranku.
5. Praca, która sprawia satysfakcjÄ™. JeÅ›li nienawidzisz swojej pracy – zmieÅ„ jÄ…. Z pewnoÅ›ciÄ… bÄ™dziesz bardziej efektywny, jeÅ›li bÄ™dziesz robiÅ‚ to co kochasz.
6. Pracuj za pieniÄ…dze, a nie dla pieniÄ™dzy. Jaka jest różnica? Masz wtedy wewnÄ™trznÄ… olbrzymiÄ… swobodÄ™. KiedyÅ› jednak z dużych firm próbowaÅ‚a wynegocjować kontrakt na „duże” pieniÄ…dze. ByÅ‚ on bardzo atrakcyjny, ale głównie dla nich, ja musiaÅ‚bym szuka oszczÄ™dnoÅ›ci w obniżeniu jakoÅ›ci. Mimo że zarobiÅ‚bym, to w dużej perspektywie bym straciÅ‚, bo poniżej pewnego standardu siÄ™ nie schodzi.
7. Jak na tej liÅ›cie nie może siÄ™ pojawić ktoÅ› bliski? ByÅ‚oby to niewybaczalne. Przecież nie pracuje siÄ™ tylko dla siebie, ale po to by cieszyć siÄ™ tym z kimÅ› innym.
8. Przyjaciele, rodzina, znajomi. To oni nas inspirują, wysłuchują, doradzają. Warto poświęcać im czas.
9. UÅ›miech – jak siÄ™ uÅ›miechasz, ludzie to odwzajemniajÄ… i wszystkim jest milej.
10. Realizowanie marzeÅ„. One sÄ… po to, by je speÅ‚niać. PrzeÅ‚amujmy ograniczenia i dziaÅ‚ajmy.
11. Raz na jakiÅ› czas, zrób coÅ› szalonego. CoÅ›, co jest inne, niestandardowe. Ja uwielbiam jeździć stopem. Przejechanie kilku, czy kilkunastu tysiÄ™cy kilometrów, daje niesamowitÄ… pewność siebie. PamiÄ™tam, jak kilka lat temu, gdy dojechaÅ‚em do Hiszpanii i spojrzaÅ‚em na mapÄ™, widzÄ…c tÄ™ odlegÅ‚ość, powiedziaÅ‚em: „ZrobiÅ‚em to”. Nie dość, że speÅ‚niÅ‚em marzenie, pojechać do Hiszpanii wÅ‚aÅ›nie stopem, to poczuÅ‚em, że jeÅ›li tego dokonaÅ‚em, to nie ma rzeczy niemożliwych. Później wszystkie inne kraje i wydarzenia to byÅ‚ pryszcz.
12. Ponadto twierdzÄ™, że wystarczy siÄ™ wyciszyć, by energia sama Nas „Å‚adowaÅ‚a”.
a) Pobyt na łonie natury, to jest właśnie to!
b) Lub przeniesienie fragmentu natury do domu, stworzenie miejsca w którym siÄ™ wypoczywa.

Jestem ciekaw, w jaki sposób Wy, zdobywacie energiÄ™ i entuzjazm do życia. Możesz zostawić swój komentarz, klikajÄ…c na Odpowiedz.

„Szewc bez butów chodzi”

10 Luty 2007

Krótko i może trochÄ™ refleksyjnie.

RozmawiaÅ‚em dzisiaj z czÅ‚owiekiem, który pomaga innym pozbywać siÄ™ swoich problemów, robiÄ…c masaże lecznicze.  OpowiadaÅ‚ mi o tym, że nie wie, jakÄ… drogÄ™ rozwoju ma wybrać. Nie wie, co chce robić i boi siÄ™, że może źle wybrać. Chce siÄ™ dowiedzieć, co powinien zrobić.

Nie bÄ™dÄ™ pisaÅ‚ o tym, jakie jest rozwiÄ…zanie, bo dla każdego jest inne. To pytanie uÅ›wiadomiÅ‚o mi coÅ› innego.

DoszliÅ›my do wniosku, że osoby, które pomagajÄ… innym, muszÄ… także „egoistyczni” i czasem dawać sobie pomóc. PomagajÄ…c innym, czasami zapominamy o sobie. Bo nie chodzi o to, by szewc bez butów chodziÅ‚.

Motywacja – GÅ‚os w wizerunku

30 Styczeń 2007

Mając coraz mniej czasu na pisanie także tu, na blogu. Postanowiłem poczynić publiczną deklarację. A jak badania dowodzą, jest to skuteczna metoda na dotrzymanie danego słowa.

A co mam obiecać? To, że w koÅ„cu zabiorÄ™ siÄ™ za pisanie książki dotyczÄ…cej budowania wizerunku poprzez gÅ‚os. Materiałów i doÅ›wiadczeÅ„ jest coraz wiÄ™cej, trzeba wiÄ™c ostro ruszyć. Dlatego proszÄ™ Was – upominajcie siÄ™ i pytajcie, jak siÄ™ sprawy majÄ…. Z pewnoÅ›ciÄ… zmotywuje mnie to do pisania. BÄ™dziecie moim sumieniem :)

Określenie czasu:
I rozdział do końca marca 2007

Weryfikacja:
Fragmenty pojawiÄ… siÄ™ na blogu.

Ocena:
Ilość i jakość komentarzy.

A teraz do dzieła.