Wiele osób używa słowa coaching w zupełnie innym znaczeniu. Często można usłyszeć - „nie radził sobie to go przekołczowaliśmy”. Przyjrzymy się temu, co często się kryje pod tym potocznym stwierdzeniem. Okazuje się, że nie ma to nic wspólnego z coachingiem. Najczęściej jest to po prostu przekazanie komuś wiedzy i powiedzenie, żeby trzymał się raz ustalonych reguł czy procedur. Ale czy o to chodzi w coachingu?
Czym jest coaching?
Głównym założeniem coachingu jest to, że nasz klient ma wszelkie zasoby do tego by poradzić sobie z danym problemem bądź dylematem. Coach jest potrzebny wtedy, gdy mamy na przykład w sensie biznesowym dobrze wykształconego managera, który jednak mógłby pracować jeszcze efektywniej, chociaż z pewnych przyczyn tego nie robi. I gdy taki manager pragnie zmienić swoje strategie tak by pracować mniej a ociągać lepsze efekty udaje się do coacha.
WAŻNE! Coaching nie jest psychoterapią! Na coaching przychodzą ludzie, którzy pragną się rozwijać i sprawić by ich funkcjonowanie się poprawiło. Nie jest rolą coacha, naprawianie kogokolwiek.
Jaka więc jest rola coacha i kim on w takim razie jest?
Najprościej mówiąc coach jest inspiratorem i towarzyszem. Posiada umiejętności zadawania pytań i prowadzenia klienta w stronę, która przyniesie mu najwięcej korzyści. Warto pamiętać, że coach niczego nie narzuca. On nie był ze swoim klientem od urodzenia aż do teraz, więc nie wie, co bedzie dla swojego klienta najlepsze. Dzięki odpowiednim narzędziom profesjonalny coach potrafi zainspirować klienta do znalezienia rozwiązania, które będzie dla niego najkorzystniejsze.
Po czym klient wie, że znalazł właściwe rozwiązanie?
Proszę mi wierzyć. Najczęściej, jeśli odkrywa to, co może zrobić, zaczynają mu się cieszyć oczy i często reaguje uśmiechem na swoją myś -rozwiązanie. Chociaż zdarzają się i inne przypadki reakcji.
Jak wybrać coacha?
Coach to człowiek, który nie tylko ma dar słuchania i zadawania pytań. To także człowiek, który potrafi inspirować i ma w sobie to coś wyjątkowego. Warto zawęzić poszukiwania swojego coacha do osób które mają certyfikat dwóch międzynarodowych stowarzyszeń ICC lub ICF. To będzie najlepsza gwarancja profesjonalizmu.
Czy coaching jest skomplikowany?
Jak bardzo skomplikowany jest to czasami system, może świadczyć wiele przykładów sesji coachingowych. Jedną z nich w dużym skrócie opiszę. Warto pamiętać, że tematy sesji coachingowych są bardzo różne. Od celów biznesowych, wypalenia zawodowego, umiejętności przekonywania innych, po określenie ścieżki rozwoju a także sprawy osobiste.
Coach nie musi być specjalistą w danej dziedzinie on tylko inspiruje. Więc jeśli poszukujesz konkretnych rozwiązań np. z kreowania wizerunku lepiej spotkaj się z doradcą.
Czy to, że nie mogę zrzucić kilku kilogramów to znaczy, że jestem leniwa?
Jedna z sesji była poświęcona zrzuceniu kilku kilogramów. Ile razy moja klientka pochodziła do tego zagadnienia nigdy jej się to nie udawało. Owa Pani, która już „odchowała” dzieci i mieszka tylko z mężem, bardzo pragnęła zająć się sobą, jednak nigdy nie mogła tego zrobić.
Można by powiedzieć. „Weź się do roboty i dasz radę!” I z pewnością wiele osób jej tak mówiło. Okazywało się takie mówie nie skuteczne, bo gdyby było, to cel ten zostałby już dawno zrealizowany.
Więc jak zacząć.
Zaczęliśmy od dowiedzenia się, co chce uzyskać zrzucając te kilogramy. Po szczegółowej rozmowie wyszło, że chodzi jej o spokój i bezpieczeństwo. Może nam się to wydawać dziwne, jednak pamietajmy, że dla każdego z nas nasze zachowania są jak najbardziej logiczne, dlatego coach nie ocenia, on uczy się klienta i akceptuje jego sposób myślenia.
Wiedziałem, ze jeszcze ta wiedza jest za mała, dlatego szliśmy dalej. Zaczęliśmy rozmawiać o takich sytuacjach, które do tej pory sprawiały spokój i bezpieczeństwo. Zostało podanych kilka przykładów, których ze wzglódów osobistych klienta nie będę przytaczał, jednak wyszło przy tym, ze owa Pani jest bardzo nastawiona na innych. Jeśli wokoło byli inni ludzie, na których jej zależało, angażowała się bardzo w ich rozwój czy pomoc.
Mieliśmy kolejną cenną informację, więc wędrowaliśmy dalej w tej drodze inspiracji. Zaczęliśmy rozmawiać o rodzinie i okazało się, że mąż nie pracuje. I to wydało mi się bardzo ciekawe, bo gdy zadałem pytanie o poziom spokoju i bezpieczeństwa związanego z brakiem pracy męża. - Była odpowiedź, że chce by mąż zaczął pracować. Jednak od razu pojawił się sprzeciw, bo przecież jak mam go nakłonić. „Nie mogę niczego zrobić” - twierdziła. „Mówiłam mu, ale on nie robi niczego w tym kierunku. A przecież go nie zmuszę” mówiła ze smutkiem w glosie „Pamiętaj, że osoba nastawiona na innych nie wprowadzi radykalnych działań dotyczących swoich bliskich, które w jej odczuciu mogą ją wprowadzić w stan dyskomfortu.
Sytuacja wygląda następująco. Osoba, która jest nastawiona na pomoc innym, utrzymuje cały dom. Nie reagując konkretnie i stanowczo, przyzwyczaiła męża do tego stanu (a może być to faktycznie wygodne dla męża, więc sam nic nie będzie robił, aby ten stan zmienić. Mąz może nawet nie zdawać sobie sprawy z własnej strategi zachowania.), jednak ten stan, w jakim jest nie powoduje bezpieczeństwa mojej klientki, dlatego nie może się zająć sobą. A pamiętajmy, że dbanie o siebie było realizowane wtedy, gdy czuąa sie bezpieczna. Więc mamy całą strukturę jej funkcjonowania.
Co w takim razie robi coach. Inspiruje klienta do tego by znalazł skuteczne metody do zmotywowania męża do znalezienia pracy a gdy poziom bezpieczeństwa wzrośnie znalazł metody zadbania o siebie.
To tak w bardzo dużym skrócie jak przebiega proces coachingu. A Ty, nad jaką sprawą chciałbyś popracować z coachem?